-
Czwartek, 25 czerwca 2009
-
Marię Peszek słucham i śpiewam, dobrze że panowie robotnicy zeszli z dachu bo by pospadali słysząc te moje trele(morele).
-
-
Środa, 24 czerwca 2009
-
Co za jakaś totalna nuda mnie dopadła. Sesja zakończona, na poprawki przecież się nie będę uczyć. Są jakieś granice umartwiania się.
-
-
Poniedziałek, 15 czerwca 2009
-
Z T. właśnie rozmawiam. Stare dobre czasy naszych rozmów nocnych mi się przypomniały. Było wesoło zwłaszcza w temacie pewnego portalu. Ech :)
-
-
Niedziela, 14 czerwca 2009
-
Dziś były ambitne plany: ogród + nauka. Wyszło ogród + opalanie. Też to jakiś progres i w pewnym sensie aktywność. Zamiast wiedzy, nabrałam koloru.
-
-
Sobota, 13 czerwca 2009
-
No i co? Pierwszy egzamin udupiony. Bogowie! pomóżcie mi odzyskać chęci i motywację. I bystrość umysłu.
-
-
Czwartek, 11 czerwca 2009
-
Muszę się tu zadomowić, już wprowadziłam drobne zmiany kosmetyczne. Wish me good luck :)
-